emy musieli poczekać nieco dłużej. Perkusista Gas nadal cierpi na schorzenie na tle nerwowym, które uniemożliwa mu grę, co w konsekwencji wstrzymuje prace nad ósmym albumem HIM - Valo zapewnia jednak, że rokowania nie są tak złe, jak mogłyby się wydawać, i wierzy, że formacja wkrótce wróci do sali prób. HIM nadal nie mają wytwórni - Ville tłumaczy odejście z Warnera faktem, że ludzie, którzy sprzyjali zespołowi i interesowali się jego losem, odeszli z niego w trakcie trwania kontraktu, a nie zastąpił ich nikt równie przejęty losami kapeli, wobec czego Finowie czuli się w ramionach fonograficznego molocha "jakby nie mieli domu". Valo zapytany, czy martwi się o losy swojego zespołu, odpowiada: "Nie wiem - powinienem być zmartwiony? Ta przerwa przyniosła też pewne korzyści, pozwoliła spojrzeć, w jakim miejscu jesteśmy jako zespół. Dlatego też zamknąłem naszą stronę internetową, ktora stała się zbyt skomercjalizowana, nastawiona jedynie na sprzedaż T-shirtów". Wokalista ciągnie dalej: "Bardzo mało jest teraz w muzyce mistycyzmu, i tego mi brakuje. Chciałbym przywrócić go choć trochę, o ile zdołam. Pragnę stworzyć muzykę, która cofnie nas do momentu, kiedy inspirowali nas Black Sabbath, co mogłoby być, jak sądzę, wysoce konfundujące dla ludzi z Warnera, którzy martwiliby się, że nikt nie puści tego w radio. Kogo to obchodzi? Mnie nie. Chciałbym wydać album w barwach Rise Above (podziemna, doom metalowa wytwórnia będąca własnością Lee Dorriana, lidera brytyjskiego Cathedral), to byłoby świetne. Moglibyśmy wrócić do miejsca, gdzie wszystko rozbija się o muzykę i mistycyzm; przypomnieć się ludziom w najlepszy możliwy sposób i pokazać im dokładnie, do czego jesteśmy zdolni." HIM mają nadzieję powrócić w jakiś sposób w tym roku. Nie pozostaje nic innego, jak trzymać za nich kciuki. Skan artykułu znajdziecie tutaj."The Hottest Dude in Hard Rock and Metal"
piątek, 11.listopada.2011, 17:13
Ville Valo został uznany za "najgorętszego gościa w hard rocku i metalu" przez czytelników (a raczej czytelniczki) Revolver Magazine. Lider HIM zdeklasował liczną konkurencję, i na 400 tysięcy głosów zdobył aż 150 000. O wynikach ankiety oraz o tym, co dzieje się w zespole (m.in. o chorobie Gasa) opowiada tutaj.
W sieci pojawił się ciekawy wywiad z gitarzystą HIM, Mikko 'Linde' Lindströmem, z którego możemy się dowiedzieć m.in. o tym, jak wyglądała trasa projektu Daniel Lioneye, o powstającym już materiale na trzeci album tegoż (bliżej ma mu być do ciężkiego rocka, aniżeli black metalu), a także - co interesuje nas chyba najbardziej - znaleźć można w słowach muzyka potwierdzenie, iż HIM pracują nad nowym krążkiem. Niestety, poza tym, że Linde jest z nowych piosenek "bardzo dumny", nie dowiemy się póki co niczego więcej. Zainteresowanych odsyłam pod ten adres.
Dodaj komentarz